Powstało z 15 rozmów, 13 godzin nagrań.
GEONEWS — wydanie próbne nr 0
Niedziela, 9 sierpnia 2026 — polskie źródła z 8 i 9 sierpnia, zagraniczne z 7 sierpnia. 15 rozmów, 13 godzin nagrań.
Amerykanie zużyli 80 procent pocisków przechwytujących, a Ukraina nie zestrzeliła żadnej z 24 rakiet
Rosja przeprowadziła w ciągu tygodnia trzy zmasowane ataki rakietowe na Kijów. W środowym zginęło 17 osób. Władze Ukrainy podały, że obrońcom nie udało się przechwycić żadnej z 24 rakiet balistycznych wystrzelonych tego dnia. Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał, że liczba pocisków do obrony powietrznej dostarczanych Ukrainie przez partnerów spadła trzykrotnie wobec 2025 roku.
Doktor Jacek Raubo z serwisu Defence24 powiedział redaktorowi Dariuszowi Rosiakowi, że Rosja prowadzi działania saturacyjne. Łączy pociski manewrujące, balistyczne i drony po to, żeby stronie ukraińskiej skończyły się interceptory. Drony Ukraińcy zestrzeliwują środkami niskokosztowymi, ale przeciwko pociskom balistycznym potrzebne są systemy pokroju Patriota.
Skalę problemu podają liczby, które media przypisują ośrodkowi CSIS. Amerykanie zużyli 80 procent zapasów pocisków przechwytujących, a zapasy Tomahawków spadły o 30 procent. Przed wojną Stany Zjednoczone miały 2330 patriotów, teraz od 759 do 827. Tom Karako z tego samego ośrodka nazwał wyczerpanie zapasów amunicji pokoleniową zagładą środków konwencjonalnego odstraszania.
Doktor Raubo tłumaczy, skąd wziął się niedobór. Moce produkcyjne z czasów po zimnej wojnie nastawiono na jakość, nie na ilość, bo zakładano incydentalne zużycie, a nie wieloletnią wojnę industrialnej skali. Uderzenie amerykańsko-izraelskie na Iran wywołało kaskadę. Amerykanie musieli przerzucić siły do ochrony baz, a państwa Bliskiego Wschodu strzelały najdroższymi interceptorami do tanich celów i wystrzelały zapasy. Teraz do producentów puka coraz więcej państw, a Ukraina przegrywa lobbing w Waszyngtonie. Jak ujął to doktor Raubo, kto może dziś wyłożyć kilkaset milionów dolarów na lobbing, to nie jest Ukraina.
Prezydent Donald Trump zaprzecza brakom i zapowiada więzienie dla autorów przecieków. W czwartek w Gabinecie Owalnym, zapytany o prośbę prezydenta Zełenskiego, odpowiedział: „my też chcemy pocisków”.
Redaktor Dariusz Rosiak rozmawia o dostawach uzbrojenia dla Ukrainy w Raporcie o stanie świata z 8 sierpnia.
Wojna i uzbrojenie
Pentagon przestał zestrzeliwać irańskie pociski lecące na tereny bezludne
Do końca lipca armia amerykańska zestrzeliwała każdy irański pocisk nadlatujący w okolice swoich baz w regionie, także nad terenem niezamieszkanym. Rafał Michalski i Jakub Szpalerski zwracają uwagę, że od końca lipca 2026 roku Pentagon takich pocisków już nie zestrzeliwuje. Ich zdaniem to najbardziej jawny dowód oszczędzania amunicji, jaki mamy, i nie wymaga znajomości tajnych stanów magazynowych.
Prowadzący podają też, skąd wzięto pociski na wojnę z Iranem. Głównym źródłem stało się Dowództwo Indo-Pacyfiku, z którego zapasów przeniesiono Tomahawki i inne pociski dalekiego zasięgu, kluczowe w ewentualnym starciu z Chinami. Powołują się na tekst New York Timesa z 8 sierpnia, według którego Pekin i Moskwa szacują amerykańskie zapasy na podstawie procesu budżetowego Kongresu, komunikatów firm zbrojeniowych i zdjęć satelitarnych.
Konsekwencja sięga dalej niż Bliski Wschód. Jeżeli Tokio i Seul dojdą do wniosku, że Stany Zjednoczone nie mają czym wywiązać się ze zobowiązań sojuszniczych środkami konwencjonalnymi, zmieni to ich kalkulacje, łącznie z pytaniem o własną broń jądrową. Minister obrony Japonii Koizumi powiedział, że sama zdolność do produkcji dużych ilości broni jest środkiem odstraszającym. Odbudowa zapasów Patriotów do stanu sprzed wojny zajmie co najmniej dwa lata, Tomahawków od czterech do pięciu.
Rafał Michalski i Jakub Szpalerski omawiają stan zapasów Pentagonu w Podróży bez Paszportu z 9 sierpnia.
Netanjahu zawetował przekazanie Ukrainie amerykańskiego systemu Iron Dome
Doktor Jacek Raubo podał, że premier Binjamin Netanjahu osobiście zablokował w latach 2022–2023 przekazanie Ukrainie żelaznej kopuły znajdującej się na wyposażeniu amerykańskim. Umowa amerykańsko-izraelska daje Izraelowi prawo weta wobec przekazania takiego sprzętu stronie trzeciej. Powodem była obawa, że system wycieknie do Iranu.
Ten sam mechanizm nieufności dotyczy dziś licencji na produkcję pocisków do Patriota, o którą zabiega Ukraina. Doktor Raubo widzi dwa powody wahania Waszyngtonu. Pierwszy to ochrona kontrwywiadowcza w warunkach wojny. Drugi jest rynkowy: tańsze i kompatybilne alternatywy osłabiłyby pozycję amerykańskich koncernów, a Ukraina pokazała już swój sprzęt na największych targach zbrojeniowych jako konkurencję wobec amerykańskiego i europejskiego.
Wątek pochodzi z tej samej rozmowy w Raporcie o stanie świata.
Bezpieczeństwo Polski
Marynarka wojenna ma w budowie 14 okrętów
Marcin Rygwelski, prezes PGZ Stoczni Wojennej, wyliczył w rozmowie z redaktorem Jarosławem Wolskim trzy niszczyciele min, dwa okręty rozpoznania radioelektronicznego, dwa hydrografy, trzy Mieczniki, okręt ratowniczy oraz okręty podwodne. Powiedział, że takiej sytuacji w polskiej marynarce nie było nigdy. Zatrudnienie w stoczni wzrosło z 513 osób, kiedy obejmował stanowisko dwa lata temu, do 1170 dzisiaj, a proporcja pracowników produkcyjnych do nieprodukcyjnych odwróciła się z 42:58 na 60:40.
Kadłub pierwszej fregaty powstał w niecałe 23 miesiące od otwarcia hali we wrześniu 2024 roku. Na drugą jednostkę stocznia ma 20 miesięcy, na trzecią 18. Portfel zamówień sięga 2032 roku, a przy pełnym wykonaniu planu modernizacji technicznej sił zbrojnych stocznia ma pracę do 2039 roku. Prezes Rygwelski powiedział też, że Polska i Szwecja zadeklarowały wolę polityczną, by okręt ratowniczy tego samego typu powstał dla marynarki szwedzkiej, i że zakłada podpisanie umowy do końca listopada lub grudnia.
Wskazał jednocześnie na wąskie gardło, o którym rzadko się mówi. W całej Polsce są cztery firmy zdolne wykonać instalacje elektryczne na takim okręcie i tyle samo zajmujących się wentylacją, a stoczni potrzebujących tych usług jest pięć. Między 2026 a 2029 rokiem do przerobienia jest kilka milionów roboczogodzin.
Jarosław Wolski pyta prezesa stoczni o następstwa programu Miecznik w materiale z 9 sierpnia.
Jacek Bartosiak mówi, że oba impulsy rozwojowe III RP się kończą
Jacek Bartosiak powiedział, że pozycję gospodarczą Polski po 1989 roku zbudowały dwa impulsy: napływ kapitału zagranicznego w połączeniu z tanią siłą roboczą oraz fundusze strukturalne i fundusze spójności Unii Europejskiej. Oba się wyczerpują, więc założenie, że będzie po staremu, przestaje obowiązywać.
Drugą część rozmowy Jacek Bartosiak poświęcił temu, co nazywa dwiema Polskami. Powiedział, że ludzie z sektora publicznego zarabiają dzięki skutecznemu lobbingowi więcej niż ci z prywatnego, choć to sektor prywatny wypracowuje podstawę, z której są opłacani. Powiedział też, że polskie banki nie pomagają polskim przedsiębiorstwom na rynkach obcych, podczas gdy banki zagraniczne pomagają obcemu kapitałowi na rynku polskim, więc dostęp do finansowania nie jest równy. Największe pieniądze w Polsce jego zdaniem powstają na styku sektora prywatnego i publicznego, czego przykładem są wydatki zbrojeniowe.
Albert Świdziński odpowiedział, że taka reforma postawiłaby liczący miliony ludzi aparat publiczny w stanie otwartej rebelii, a byłby to konflikt egzystencjalny, w którym nie ma ograniczeń eskalacji. Przypomniał też cenę, jaką za awans w łańcuchach wartości zapłaciły Chiny: pracę w rytmie od dziewiątej do dziewiątej przez sześć dni w tygodniu, spadającą dzietność i wstrząsy na rynku nieruchomości.
Jacek Bartosiak i Albert Świdziński rozmawiają o polskiej podróży do centrum w Strategy&Future z 8 sierpnia.
Rywalizacja mocarstw
Peter Zeihan mówi, że Chiny nie mają czym chronić handlu, od którego zależą
Peter Zeihan powiedział, że Chiny są państwem najbardziej w historii świata zależnym od handlu międzynarodowego, które nie ma środków wojskowych, żeby ten handel ochronić nawet w zasięgu wzroku od własnego brzegu. Amerykańska marynarka przewyższa chińską mniej więcej piętnastokrotnie. Nawet po wyrównaniu tej proporcji Chiny muszą przejść przez pierwszy łańcuch wysp, czyli Japonię, Tajwan, Filipiny, Indonezję, Malezję i Singapur, a topienie statków w cieśninie jest łatwiejsze niż zapanowanie nad archipelagiem.
Wojna z Iranem odsłoniła wrażliwość Chin na przerwanie dostaw energii. Przestawienie się na inne surowce petrochemiczne i samochody elektryczne pozwoliło zmniejszyć zapotrzebowanie na ropę o około dwa miliony baryłek dziennie, ale Chiny pozostały największym importerem ropy na świecie i sprowadzają ją z tych samych kierunków. Peter Zeihan zwrócił uwagę, że przy okazji wyszło na jaw coś odwrotnego: Korea, Tajwan, Wietnam, Australia i Filipiny są zależne od chińskich produktów rafineryjnych.
Peter Zeihan omawia granice zasięgu chińskiej armii w materiale z 7 sierpnia. Po angielsku.
Trzy czwarte światowych mocy obliczeniowych do AI jest w Stanach Zjednoczonych
Doktor Leszek Bukowski powiedział, że w 2022 roku moce obliczeniowe do sztucznej inteligencji rozkładały się między Chiny i Stany Zjednoczone mniej więcej równo. Po sankcjach wprowadzonych przez administrację Joe Bidena Ameryka ruszyła z tym, co nazwał zbrojeniami obliczeniowymi. Dziś około 75 procent tych mocy jest w Stanach Zjednoczonych, a pięć firm dysponuje 71 procentami mocy obliczeniowych w skali świata.
Doktor Bukowski zwrócił uwagę na paradoks embarga. Miało ono uderzyć w amerykańską branżę technologiczną pozbawioną rynku chińskiego, a kurs Nvidii wystrzelił dopiero po jego wprowadzeniu, bo popyt na sztuczną inteligencję z nawiązką zastąpił utracone zamówienia.
Najostrzej wypowiedział się o Europie. Powiedział, że przy sumach śmiesznych wobec amerykańskich nakładów obliczeniowych zapowiadanie, że Europa zostanie światowym liderem sztucznej inteligencji, jest niepoważne, a przez dwa lata od ogłoszenia unijnej gigafabryki nie zrobiono nic w kierunku prawdziwej suwerenności, bo suwerenności nie buduje się przepisami. Jego zdaniem Europa ma czym grać: ASML wytwarza unikalne w skali świata maszyny do produkcji najnowocześniejszych układów, jest też ośrodek imec. Zaproponował, żeby zacząć od europejskiego akceleratora do sztucznej inteligencji.
Redaktor Mateusz Grzeszczuk i doktor Leszek Bukowski rozmawiają o wyścigu technologicznym z Pekinem w Rzeczy o geopolityce z 8 sierpnia.
Chiny zadają ból szybciej, niż Unia Europejska potrafi go zadać w odpowiedzi
Francesca Ghiretti powiedziała, że Unia Europejska miała w ubiegłym roku z Chinami deficyt w handlu towarami rzędu 360 miliardów euro, ale sednem sporu nie jest sam deficyt, lecz substytucja produkcji. Przywołała wyliczenia Kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej, według których tylko jedna trzecia utraty globalnych udziałów rynkowych Unii daje się przypisać Chinom, a pozostałe dwie trzecie to problemy wewnętrzne.
Najciekawsza część rozmowy dotyczy czasu. Chiny są gospodarką nastawioną na eksport i dostarczają innym surowce krytyczne oraz metale ziem rzadkich, więc odcięcie dostaw boli niemal natychmiast. Unia dysponuje ogromnym rynkiem, ale jej dźwignia działa po stronie popytu, a taki nacisk potrzebuje miesięcy. Przez ten czas obie strony są już na drabinie eskalacji, a ból odczuwa się także u siebie. Francesca Ghiretti powiedziała, że Unii nie brakuje środków, tylko wiarygodności, i że instrument antyprzymusowy, którego nigdy nie użyto, z każdym niewykorzystanym przypadkiem staje się mniej wiarygodny.
Podała świeży przykład. Unia objęła sankcjami czternaście chińskich podmiotów w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, uprzedzając o tym Pekin z wyprzedzeniem. Chiny odpowiedziały wpisaniem na listę zakazu eksportowego czternastu podmiotów europejskich.
Philip Luck i Francesca Ghiretti rozmawiają o napięciach handlowych Unii z Chinami w podkaście The Trade Off ośrodka CSIS z 7 sierpnia. Po angielsku.
Świat
Turcja. Nowa Partia przejęła 91 posłów największego ugrupowania opozycyjnego
Zuzanna Krzyżanowska z Ośrodka Studiów Wschodnich opisała, co stało się z turecką opozycją. 24 maja sąd postawił na czele Republikańskiej Partii Ludowej jej poprzedniego przewodniczącego Kemala Kılıçdaroğlu w miejsce wybranego przez członków Özgüra Özela. Środowisko Özgüra Özela założyło Nową Partię, do której przeszło 91 posłów na 600 miejsc w parlamencie.
W parlamencie złożono wniosek o uchylenie immunitetu Özgüra Özela, między innymi z tytułu obrazy prezydenta. Zuzanna Krzyżanowska powiedziała, że spodziewa się jego aresztowania w ciągu miesięcy. Ekrem İmamoğlu, burmistrz Stambułu, jest w więzieniu od ponad roku bez wyroku, a jego akt oskarżenia liczy ponad tysiąc stron. Nie może kandydować na prezydenta, ponieważ na początku ubiegłego roku odebrano mu dyplom ukończenia studiów wyższych.
Zuzanna Krzyżanowska pokazała skalę zmiany na liczbach samorządowych. W 2024 roku Republikańska Partia Ludowa wygrała wybory w 35 z 82 prowincji, a dzisiaj rządzi w 30. W Stambule z 39 dzielnic wygrała 26, a przed powstaniem Nowej Partii miała już tylko 19. Powiedziała, że to nie dzieje się jedną wielką operacją, bo taka wzbudziłaby emocje społeczne, tylko systemowo, krok po kroku.
Redaktor Tomasz Lesi i Zuzanna Krzyżanowska rozmawiają o przemeblowaniu tureckiej sceny politycznej w podkaście OSW z 8 sierpnia.
Hiszpania. Prawie 78 tysięcy ludzi przekroczyło granicę Ceuty w jeden dzień
Jerzy Haszczyński, szef działu zagranicznego Rzeczpospolitej, powiedział, że prawie wszyscy wrócili do Maroka, ale od trzech do pięciu tysięcy pozostaje na terytorium Ceuty. Hiszpania nie oskarżyła Maroka. Oficjalna wersja mówi o mafiach przemytniczych, na co Jerzy Haszczyński odpowiada, że w państwie, w którym sfery związane z bezpieczeństwem są pod kontrolą policji politycznej, operacja tej skali bez udziału państwa nie jest możliwa.
Kontekst dat układa się w całość. 30 lipca, w Święto Tronu, prezydent Donald Trump wysłał królowi Mohammedowi VI list, w którym potwierdził, że Stany Zjednoczone uznają Saharę Zachodnią za część Maroka i że autonomia w granicach królestwa to jedyna ścieżka, z którą wszyscy będą musieli się pogodzić. Król nazwał jedną z głównych dróg w kraju imieniem Donalda Trumpa. Dziesięć dni przed szturmem premier Pedro Sánchez odwiedził Algierię, która stoi za Polisario i której terytorium jest kwaterą główną tego ruchu.
Jerzy Haszczyński wprost odrzucił teorię o udziale izraelskich służb, mówiąc, że nie ma na to żadnych dowodów i że Izrael wydawał się raczej zaskoczony. Przypomniał, że Maroko jest jedynym państwem arabskim, które zgodziło się wysłać wojska do sił rozjemczych w Strefie Gazy. Marokańskie media piszą, że na WhatsAppie tworzą się już grupy przygotowujące kolejny szturm.
Wątek pochodzi z Raportu o stanie świata z 8 sierpnia.
Algieria. Do urn poszedł co piąty uprawniony, a Francja wypadła z przetargów na zboże
W lipcowych wyborach parlamentarnych frekwencja wyniosła około 21 procent wobec 23 procent w 2021 roku. Kamil Kozak powiedział, że około 270 kandydatów, czyli mniej więcej jedna trzecia, zostało zdyskwalifikowanych. Wybory wygrał Front Wyzwolenia Narodowego, rządzący od lat sześćdziesiątych, przed Narodowym Zgromadzeniem Demokratycznym z 74 mandatami.
Rozmówcy pokazali też, czym Algieria gra wobec Europy. Kraj nie jest samowystarczalny rolniczo i subsydiuje podstawową żywność, więc rząd organizuje przetargi na dostawy zboża. Po napięciach w relacjach z Paryżem Francja została z tych przetargów wykluczona. Algieria nie ma obecnie ambasadora w Paryżu.
Maroko oferuje Europie coś innego. Fosforyty przestały być głównym źródłem dochodu, bo wyprzedziła je produkcja samochodów, a Casablanca wyrasta na finansowe centrum Maghrebu. Po wypchnięciu wojsk francuskich z Sahelu Francja wyznaczyła Maroko na swojego strategicznego pośrednika w Afryce Zachodniej, gdzie marokańskie banki i firmy zakładają filie aż po Senegal. Stąd poparcie Emmanuela Macrona z 2024 roku dla marokańskiego planu autonomii Sahary Zachodniej. Rozmówcy nazywają ten układ grą o sumie zerowej: poprawa stosunków z Marokiem oznacza natychmiastowe pogorszenie relacji z Algierią.
Redaktor Mateusz Kubasiewicz rozmawia z Kamilem Kozakiem i Mateuszem Jedlińskim o Algierii, Maroku i Francji w Podróży bez Paszportu z 9 sierpnia.
Stany Zjednoczone. Abdul El-Sayed wygrał prawybory mimo ośmiokrotnie mniejszych wydatków
Grupy zewnętrzne wspierające Haley Stevens wydały na reklamę ponad 60 milionów dolarów, z czego ponad połowę wyłożył AIPAC. Po stronie Abdula El-Sayeda wydano nieco ponad 7 milionów. Kamala Harris oficjalnie poparła go w wyborach do Senatu.
Rafał Michalski i Jakub Szpalerski próbują odpowiedzieć, czy jest radykalny. Nazywają go Berniem Sandersem plus: Medicare for All, koniec gerrymanderingu, zakaz finansowania kampanii przez korporacje, prawne zabezpieczenie dostępu do wody. W polityce zagranicznej twardo sprzeciwia się współpracy z Izraelem, popiera Ukrainę, a wobec Chin mówił, że amerykańskie władze kroczą ku ścieżce wojennej. Jedyny punkt, w którym według prowadzących wychodzi poza linię Sandersa, dotyczy Sądu Najwyższego: Abdul El-Sayed uważa, że są wyroki, których nie należy w pełni akceptować, i chce znieść dożywotnie kadencje oraz ograniczyć prezydenta do dwóch nominacji sędziowskich.
Tło rozstrzyga się poza Michigan. Według sondażu Pew 80 procent wyborców Partii Demokratycznej ma o Izraelu opinię negatywną, wobec 53 procent w 2022 roku. Sondaż Gallupa pokazuje, że po raz pierwszy od powstania państwa Izrael większość Amerykanów ma o nim opinię negatywną. Serwis Axios podał 8 sierpnia, że w 2025 roku liczba ataków na synagogi w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom najwyższy od 46 lat, a synagogi prowadzą wewnętrzne szkolenia bezpieczeństwa.
Materiał złożony z analizy TLDR News Global z 7 sierpnia i Podróży bez Paszportu z 9 sierpnia.
Kolorado. Miasteczko bez sklepu spożywczego dostanie ośrodek dla 1200 zatrzymanych
Hudson liczy około 1600 mieszkańców i leży 45 minut na północny wschód od Denver. Stojący tam od ponad dekady pusty budynek więzienny należy do funduszu inwestycyjnego z Chicago, który odmówił komentarza. Władze miasta mówią, że pozwolenie na użytkowanie wydano lata temu i nadal obowiązuje. GEO Group ma kontrakt na 529 milionów dolarów, prowadzi nabór strażników za co najmniej 35 dolarów za godzinę, a według New York Timesa ośrodek ruszy w przyszłym miesiącu. Pomieści 1200 osób i niemal podwoi możliwości detencyjne stanu.
Prowadzący podają też rachunek całej operacji. Budżet Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego na sprawy migracyjne wynosi około 270 miliardów dolarów, co według wyliczeń EPI podanych przez Axios daje około 2358 dolarów na jednego podatnika. Aplikacja CBP Home, przez którą można zgłosić dobrowolny wyjazd, oferuje bezpłatny lot i dodatek do 2600 dolarów. Taka deportacja kosztuje około 5100 dolarów wobec około 18 tysięcy przy tradycyjnej.
Wątek pochodzi z tej samej rozmowy w Podróży bez Paszportu.
Gospodarka, energia, technologia
Niski poziom rzek zatrzymał bloki elektrowni w czterech krajach
Doktor Tomasz Rożek wyliczył w Raporcie o stanie świata, gdzie ograniczono produkcję. Elektrownia jądrowa Krško w Słowenii zeszła do 80 procent mocy z powodu niskiego poziomu i wysokiej temperatury Sawy. Na Węgrzech w elektrowni Paks pracuje jeden z czterech bloków, w rumuńskiej Cernavodzie jeden z dwóch reaktorów, a ta druga daje od 22 do 25 procent energii elektrycznej Rumunii. W Polsce Kozienice i Połaniec zamknęły po trzy bloki z powodu stanu Wisły.
Mechanizm jest prosty. Elektrownia cieplna musi schłodzić wodę, zanim wróci ona do kotła. Polskie przepisy dopuszczają zrzut do wód śródlądowych o temperaturze najwyżej 35 stopni, a Wisła na wejściu miewa 28 lub 29 stopni, więc zostaje około sześciu stopni zapasu. Dunaj, przy wieloletniej średniej około 4000 metrów sześciennych na sekundę, płynie w tempie 1200 do 1400. W Rumunii wysadzono formację skalną na dnie rzeki, a w innym miejscu zatapiano barki z kamieniami, żeby przekierować wodę do ujęcia elektrowni.
Doktor Rożek zwrócił uwagę, że unijny mechanizm solidarności energetycznej zawodzi właśnie w takiej sytuacji, bo elektrownie kilku krajów stoją nad tą samą rzeką i brakuje w całym regionie naraz. Powiedział też, że nie istnieje technologia wydajnego magazynowania energii elektrycznej w dużej skali, a same odnawialne źródła bez magazynów, inteligentnej sieci i zarządzania popytem nie są rozwiązaniem.
Wątek pochodzi z Raportu o stanie świata z 8 sierpnia.
Inne ważne wątki
FIFA. Martin Ziegler z The Times ujawnił pod koniec lipca, że Gianni Infantino chciał oddać prywatnym inwestorom około 20 procent udziałów w spółce zarządzającej komercyjną częścią mundialu. Michał Banasiak podaje, że Infantino obiecał każdej federacji 20 milionów dolarów od razu i kolejne 20 milionów za poparcie do połowy września, co Jonathan Wilson z Guardiana nazwał łapówką. Doradca finansowy Infantino Carlos Cordeiro podał się do dymisji. Poparcie zgłosiły Mongolia, Sri Lanka, Katar, Bhutan i Indonezja, a w wyborach każda z 211 federacji ma jeden głos. Cały odcinek
Malta. Michał Potocki opisał proces Yorgena Fenecha, oskarżonego o zlecenie zabójstwa Daphne Caruany Galizii w 2017 roku. Dziennikarka badała przelewy z Azerbejdżanu związane z umową gazową i miała w chwili śmierci 47 spraw sądowych. Po jej śmierci Unia Europejska zaczęła prace nad dyrektywą antySLAPP, którą Polska wdrożyła ustawą podpisaną w czerwcu tego roku. Na Malcie do dziś nie ma państwowego pomnika dziennikarki.
Sankcje. Senat przegłosował ustawę sankcyjną nazwaną imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama. Obejmuje ona nie tylko Rosję, ale też Iran, a jej najbardziej sporny element to cła do 100 procent na kraje importujące rosyjskie surowce energetyczne na dużą skalę. Ustawa wraca do Izby Reprezentantów.
Kongres. Senat wyjechał na wakacje 8 sierpnia i wraca w połowie września bez przegłosowanej rezolucji budżetowej dla Pentagonu. Izba proponowała 60 miliardów dolarów, senatorowie od 80 do 90, a Freedom Caucus zażądał wskazania, skąd wziąć różnicę.
Bardowie. Grzegorz Dobiecki przypomniał w felietonie „Świat z boku” twórców zabitych przez władzę: Víctora Jarę zamordowanego na stadionie w Santiago w 1973 roku, którego ostatniego oprawcę zatrzymano w końcu lipca, Hachalu Hundessę zastrzelonego w Addis Abebie, Ibrahima al-Kaszusza wyłowionego z rzeki i Fawada Andarabiego zastrzelonego przez talibów na własnym podwórzu.
Wielka Brytania i Belgia. Guy Verhofstadt, były premier Belgii i poseł do Parlamentu Europejskiego w latach 2009–2024, wydał książkę „Defeating Trumpism”. W rozmowie z Sarah Wheaton powiedział, że napisanie jej da mu większy wpływ niż zasiadanie w Parlamencie Europejskim. Cały odcinek
Nauka. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda użyli sztucznej inteligencji do zaprojektowania od podstaw genomów wirusów nieistniejących w przyrodzie. Z 300 projektów 16 okazało się w laboratorium w pełni funkcjonalnymi wirusami atakującymi bakterie. Cały odcinek
Kongo i Tajlandia. Epidemia eboli w Kongu przekroczyła cztery tysiące przypadków. W szkole w Tajlandii czternastoletni uczeń zastrzelił siedem osób i ranił trzynaście, po czym odebrał sobie życie. Premier Anutin Charnvirakul powiedział, że broń była zarejestrowana i przechowywana w domu. Cały odcinek
Dziękuję, że dałeś się temu wydaniu zabrać na trzynaście godzin rozmów. Do następnego.
Paweł Szczabel
GeoNews jest bezpłatny i taki zostanie. Jeśli uważasz, że ta robota ma sens, możesz ją wesprzeć. Wpłata jednorazowa, bez zobowiązań.
Dostałeś to wydanie od znajomego? Zapisz się i wybierz własne źródła. Możesz też zmienić swoje podcasty albo wypisać się jednym kliknięciem.
To wydanie ma 3372 słowa i powstało bez żadnego wyboru źródeł. Dlatego wybór źródeł jest na górze tej strony.
Paweł Szczabel
Odpowiada za treść wydań
Mój podpis nie trafia na wydanie, które nie przeszło kompletu kontroli maszynowych i kontroli porównującej treść z zapisem rozmowy.
Katalog źródeł jest zamknięty i prowadzony ręcznie. Wybierasz z listy, a nie do listy — o tym, co w niej stoi, decyduję ja i za ten wybór odpowiadam.
Nie mam powiązań z instytucjami państwowymi, think-tankami, podmiotami zagranicznymi ani z wydawcami streszczanych podcastów. Nie przyjmuję od nich finansowania.
GeoNews oszczędza Twój czas, pozwala być na bieżąco i pomaga Ci zdecydować, którego podcastu rzeczywiście warto posłuchać w całości.
GeoNews jest bezpłatnym newsletterem, który generuje co miesiąc koszty. Jeżeli uważasz, że moja robota ma sens, możesz ją wesprzeć.
Zrób jednorazową wpłatę (postaw mi kawę) LUB wesprzyj mnie miesięczną subskrypcją (kwota równa cenie Espresso raz w miesiącu to nie dużo, a dla mnie zrobi wielką różnicę :)).
Przyciski wpłaty włączamy razem z kontem EasyCart.